...około 2 tygodnie :D W sobotę wylatujemy na wymarzone wakacje, marzenie spełnia się dzięki mojemu P. :* Już dzisiaj dopada mnie ogromny stres, ponieważ lecę sama z dziećmi i to z Berlina, jeszcze kilka spraw do załatwienia i pakujemy się. Poniżej migawka z tego cudownego miasteczka gdzie spędzimy czas, ciekawe czy ktoś odgadnie co to za miasto, gdzie saturatory stoją na chodniku, na każdej wieży jest bocianie gniazdo i gdzie ludzie żyją w zwolnionym tempie...mam nadzieję odpocząć.
Korzystając z okazji na blogu Polki scrapują jest wyzwanie wakacyjne, zapraszam serdecznie do udziału !
Przywiozę "coś" z tego zakątka gdzie spędzę wakacje, dla pierwszej osoby która odgadnie co to za miejsce ( na zdjęciach powyżej), albo określi rejon Hiszpanii w którym to miasteczko leży. (Wykluczam odpowiedzi osób które informowałam dokąd wyjeżdżam ;p) Liczy się tylko wpis w komentarzach :)

































































