06 października 2007

Pocieszacze gotowe...



Mam nadzieję, że się spodobają ;) Są malutkie i moga mieć różne
przeznaczenie od kieszonkowego albumiku po pamiętniczek...

5 komentarzy:

  1. To prawdziwy dar!!! Zrobić coś pięknego prawie z niczego!!!
    Są Cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne małe cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahh - stałam się dzisiaj posiadaczką jednego takiego "pocieszacza". Jestem zachwycona. Prześliczny i przyda mi się na pewno na scrapowe zapiski :-D. Dziękuje Ci Mirabeel bardzo! Poprawił mi się zdecydowanie humorek po otrzymaniu dzisiejszej przesyłki! :-D. Piękne rzeczy wychodzą spod Twoich rąk :-D...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz :)