28 lutego 2008

Album zimowy...

I stało, się zrobiłam albumik ze zdjęciami moich dzieci. Albumik na bazie starej jak świat, czyli książeczki dla dzieci ( 15x15). Inspiracja dla mnie był kurs autorstwa Uli :)
Papier Daisy'ds






12 komentarzy:

  1. do wymacania;) pięknie klimatycznie złachany ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne strony!!! Takie małe książeczki mają potencjał, a jak za ich zagospodarowywanie Ty się zabierasz, to nie może wyjść inaczej niż cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne Śliczne Śliczne!! ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest wspaniały! Świetnie postrzępiony, a faktura odartej tektury + farba dała mu niesamowitego klimatu! Brawo! Żądam więcej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mirabeel album wyszedł Ci przepięknie!
    Kocham takie maleństwa.

    Te poobcierane brzegi... mrrr niebieskie stemple... no coś cudownego :)

    Bardzo zimowy i cudny albumik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest fantastyczny:)i taki inny niż poprzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekne zdjecia i super, ze doczekaly sie takiej oprawy!

    Te brudzenia i obtarcia, no i stemplowanie chyba pudrem do embossingu? Bo tak wypuklo wygladaja :) Swietne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Rae! to farba akrylowa :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz :)