Tym razem wyzwanie rzuciła Karola ;D miałyśmy zrobić pionowy album, mój jest w formacie 13x30. Posiada 6 kart, każda karta posiada kieszonki na tagi, na których mam zamiar zanotować słówka i powiedzonka moich dzieci, na kartach pojawią się zdjęcia z odpowiednich okresów życia, dobrane do tekstów jakie moje dzieci wymyślają :D. Nie postarzałam go specjalnie, wychodząc z założenia, że przez kilka lat ożywania sam się zestarzeje ;) Album ma dwie okładki, jest dwustronny, każda z okładek jest ozdobiona inicjałem imion dzieciaków.
Karoli dzieło można obejrzeć na jej blogu :D Jednocześnie zachęcam Was do zabawy w wyzwania 1:1 :) Karola dziękuję za wyzwanie!!! :*
Dodatkowo mam dla Was zagadkę ;D Mój syn potrafi wymyślać fantastyczne określenia na przedmioty których nazw nie potrafi jeszcze wymówić (właściwie to mówi bardzo mało, ale świetnie można sie z nim porozumieć)
Co według Was może oznaczać wyrażenie : kuku kóło?
Dla osoby, która pierwsza zgadnie lub będzie 'najbliżej' przygotowałam dwie zakładki do książki ;) Odpowiedzi proszę wpisywać w komentarzach pod tym postem :)
A tu album pionowy zrobiony na wyzwanie Karoli:)
Papier: Daisy d's





































28 komentarze:
No ja bym obstawiała kukułkę, ale inwencja dzieci jest niesamowita, więc...
A Albumik cudowny, ale Wy się wyzywacie Dziewczyny ;)
widzę kółko lub tak jak nowalinka kukułka, choć może jeszcze okrągłe kółko;]
a ja obstawiam że to Zegar :)
a album super - wyzwanie bombowe. Dlaczeo mnie nikt nigdy nie wyzwie... :(
album super, a to kuku...trzeba pomyśleć
a na razie myślę nad kierownicą;)
hm, co to może być ? kuku kółka? na razie wpadł mi do głowy siniak (no, w sensie, że dzieci mówią kuku :P ) . Ale będę myśleć stale :D a może chodzi o bindownicę? xD
a może to wiatraczek?? bo znając moje dzieciaki to cuda wymyślą ;)
hej
według mnie to zepsuty samochód albo zepsute koło,
ulubione powiedzenie mojej 22 miesięcznej córci to babcia jara(pali papierosy)
Pozdrawiam
Monikajacka
Moim zdaniem chodzi o to ze w kółko robisz to samo (scrapbokking)
według mnie chodzi o to ze w kółko robisz to samo (scrapbooking)
Kasia
P.S ten pierwszy komentarz o tej samej tresci tez jest moj...(niewiedziałam jak się podpisać)
a może jajko lub pisanka tak w temacie;)?
a może guzik? jest kuku czyli dziurka i jest kóło ;-)
pozdrawiam
a czy Ó ma specjalne znaczenie? czy można tam wstawić U?
Jedna z Was jest dość blisko ;)
Lara 'Ó' jest celowo, ponieważ prawidłowo to słowo piszę się z 'ó' :)
Może do wieczora, ktoś wpadnie na to co to znaczy ;)? Później się zlituję ;D Dziękuje za komentarze i życzę miłego dnia!
hmmm...czyli to wyraz z ó....myślę, myślę, zastanawiam się, obmyślam...;)
no i ...trudne to!
a może kółko nitowe?
a czy ma to związek ze scrapbookingiem, czy to coś innego?
To nie ma w związku ze scrapbookingiem ;)
Nie tak łatwo odgadnąć, wyobraźnia dzieci naprawdę zaskakuje :) ... Skoro ma być "ó" to może kóło z kuku daje nam kukułkę która w kółko (czyli cały czas) śpiewa kuku? albo może to kółko które robi kuku, w znaczeniu jakieś pisklę wykluwające sie z jajka, to tak jeszcze święta wspominając ;)
Mirabeel, nie męcz nas ja się chyba poddaję:(
kóło, kóło, kółó, kóło, kóło......
kuku....
a może zabawka-samochodzik?
Brydzia była najbliżej :), kuku czyli dziurka przez która robi się a kuku , kóło to kółko a razem daje lunetę/lornetkę. Czyli kukukóło to luneta dla mojego Bartolinka :D ...a ktoś wie co oznacza 'ijo' ?? albo 'dudu' ??
"ijo" w wykonaniu mojego małego, jak był młodszy, oznaczało dowolny pojazd na sygnale :D
Ale "dudu", ani dudu nie mam pojęcia. :-\
dzieci są niesamowite :-), dla mojego Antka
"ka" to najzwyczajniej czekolada
"peps" to sklep
"nini" to jogurt .......
długo by tak wymieniać, dobrze że mamusia umie tłumaczyć bo cięzko czasem zrozumiec o co idzie ;-))))
pozdrawiam :-)
Po pierwsze w życiu bym się nie domyśliła, że kuku kóło to lornetka! Ma fantazję Twoje Dziecię!
Po drugie, jak już piszecie o różnych dziwadłach słownych dzieci, to mój syn mając lat około dwóch powiedział dokładnie coś takiego: bikabakabejka. No i kto by zgadł, co to jest? Przez bardzo krótki czas mówił tak na autobusy i ciężarówki, ogólnie duże samochody. Potem skrócił na bika. Ale bikabakabejka do dziś funkcjonuje w rodzinie, tak samo jak bilk pepilk - do tej pory nie wiemy, co to jest, a facet ma już 9 lat!
Pozdrawiam cieplutko, hipcia
Dudu kojarzy mi się z misiem małej Hani Tores:), a ijo to może...myślę tak samo jak Zuzanna:)
czy ijo to może jeść, a dudu smoczek?
w jakim wieku jest Twoje dziecię:)?
Bartek ma 2,5 roku
ijo- to samochód, jechać
dudu - to pociąg, tramwaj
qq, u nas hitem rodzinnym jest 'bondidi' - biedronka ;)
a z dzieciństwa TZ: padede - papucie i hejkopli - helikopter
Prześlij komentarz