08 sierpnia 2008

Zaleglości....













9 komentarzy:

  1. no nareszcie ...balsam na moje chore serduszko :(

    buziole

    OdpowiedzUsuń
  2. piękności znowu zapodałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaaa! Warto było czekać na takie śliczności;D Tak myślałam że coś się szykuje fajnego:D

    OdpowiedzUsuń
  4. mirabeel ty jak coś zrobisz!

    to

    ...

    wychodzi

    pięknie ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle bardzo ładnie :)
    Cenię sobie Twoje prace za ich staranność i w ogóle przyjemny wygląd . Podziwiam Twoje tempo pracy.
    A tak w ogóle to wizyty u Ciebie uzbrajają mnie w pokłady cierpliwości, bo w związku z dużą liczbą zdjęć na stronie tudzież ogromem oglądających , muszę niejednokrotnie wyłączać i od nowa włączać okno przeglądarki internetowej, żeby znów wejść i ujrzeć Twe prace. W konsekwencji niezbyt często komentuję. Jednak wiem, że wchodzić i oglądać naprawdę warto.
    Twój blog jest miejscem, gdzie wchodzę dosłownie codziennie, żeby po prostu polepszyć sobie humor, ciesząc oko takimi pracami :)
    Się rozpisałam. ale tak mnie naszło jakoś :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejajiii :)
    Ocząpląs u mnie murowany :)
    Piękne zaległości :))

    OdpowiedzUsuń
  7. jesteś chyba najbardziej systematyczną "płodną" scraperką ;D Twoje prace są tak dopracowane że az dech zapiera.. jak zwykle wychodzę uśliniona z zachwytu i rozmarzona.. że może kiedyś..

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam! od niedawna zaglądam na Pani stronę (bloga), naprawdę prześliczne rzeczy Pani tworzy! jestem pełna podziwu! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz :)