17 listopada 2009

Czuję się zdradzona....

...przez wenę, poszła sobie gdzieś i za nic nie mogę jej przywołać z powrotem ;) Słońce też się gdzieś schowało!! Scrapbooking mnie znudził, dobre sobie, no nie? Teraz szyję różności, odnawiam przedmioty i przypomniałam sobie o decou ;) Uczę się hiszpańskiego i powtarzam zaniedbany niemiecki...w międzyczasie zachwycam się tym że mój syn zaczął mówić!!! Dotychczas Bartek posługiwał się wyłącznie kilkoma prostymi słowami i wymyślonymi przez siebie określeniami do których potrzebny był tłumacz, czyli Alicja ;) no i porozumiewanie się na migi :) Teraz mówi, pięknie całymi zdaniami, tak po prostu z dnia na dzień !! Na dzień dzisiejszy ulubione powiedzenia to: "nigdy w życiu!" , "do kitu" i od wczoraj powtarza bez przerwy "jestem duży, mam cztery lata" :D Pochwaliłam się, to teraz pokażę część moich ostatnich prac:













I na deser serducha duże i małe :)13 sztuk uszyłam...



Opakowanie na słodycze od Mikołaja, zapraszam na kursik na portalu Mam pomysł.pl








Pozdrawiam Wszystkich tutaj zaglądających!
Dziękuję z całego serducha za komentarze i wyróżnienia!! :*:*
Słońca Wam życzę i uśmiechu szerokiego :D

32 komentarze:

  1. O rany!!! Nie pisz o braku weny. Stworzyłaś niesamowite cudności!!!
    Pozdrowienia,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne notesy i "woreczek" mikołajowy. Ale serca mnie urzekły - są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chcialabym miec taki brak weny jak ty - cudne notesy i te serduszka - sama slodycz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Paczworkowe pracki placki mnie czarują za każdym razem !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj chciałabym żeby moje opuszczenie weny tak wyglądało... :) Pięknie, jak zawsze mnie inspirujesz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wena ma to do siebie, że taka wędrująca jest, chociaż po tych pracach nie widać, że akurat odeszła. Ja bardzo lubię Twoje kwadracikowe wyroby. Zawsze są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O jakie piękne te notesy! A serducha... - cudne! Nie widzę braku weny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. o rety!!!!!!!!!
    notesy piekne, serduszka slodkie a te opakowanie na slodkosci....mmmmmmmmiodzio:))

    OdpowiedzUsuń
  9. alez piekne te notesy
    prześliczne

    i ja cię bardzo proszę - nie nudź się scrapowaniem
    bo inspiracją jestes ogromną często gęsto .

    czekam na kurs na torebkę prezentową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja mam pytanie czysto techniczne:) jakiej uzywasz maszyny do szycia??? zamierzam cos kupic,ale kompletnie sie nie znam! poradzisz cos?

    o braku weny nie moze byc mowy,bo cudownosci jak zawsze tu pokazujesz! te serduszka piekne!!!

    i gratuluje mowiacego juz pelnymi zdaniami synka! ale to musi byc radosc i duma dla rodzica! moj ma dopiero 10mc, jeszcze daleko do mowienia...ech...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zwykle cuda niewidy, a to podobno brak weny?! Przecudowne piękności! Wena widocznie realizuje się aktualnie na innych polach. I to też jest fajne ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale słodkie serca!!!!!!!
    WOW!!!!
    A te kratowniczki - zapiśniczki CUDA!!!!!!!
    NA SŁODYCZE MAM DZIŚ HUMOR... ALE TAK OPAKOWANYCH ŻAL JEŚĆ ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Opakowanie na cuksy fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  14. no cudowne notesy jak zawsze;)
    ale serduszka pierwsza klasa-takie słodziutkie;) oj zabrałabym Ci jedno by sobie do mojego rozowo-fioletowego pokoiku gdzies powiesic ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Same cudeńka !
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na ten kursik to sobie poczekam, bo przyda mi się. W końcu mikołajki już blisko :)

    A też rzeczy są cudowne. Notesy... Piękne.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałam tylko podpisać się po komentarzami, które w większości mówią że jednak wena jest. Naprawdę piękne rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
  18. Też bym czasem chciała cierpieć na TAKI brak weny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aga jakieś niestworzone rzeczy czytam, brak weny ?- nie widać.
    Prace super jak zawsze.
    Jeżeli rzeczywiście czujesz jakiś spadek formy to chyba nic złego bo każdy musi mieć kiedyś chwilkę na złapanie oddechu ;)

    Bartusiowi gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Notesy są śliczne! Uwielbiam patchworki, a tu jeszcze tak równiutko, dokładnie, starannie... po prostu rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  21. I to się nazywa brak weny??? To ja też poproszę:).

    OdpowiedzUsuń
  22. Zobaczyłam notesy i padłam! I Ty mówisz, że weny nie masz?!

    OdpowiedzUsuń
  23. kochana, jaki brak weny, cudne notesy, super i gratulacje dla Bartka :) Bo Bartki to fajne chłopaki :))))

    OdpowiedzUsuń
  24. Mirabell wróć!!! jesteś moją skrap-matką :D oj, chciałabym ja mieć taki brak weny...

    OdpowiedzUsuń
  25. o goodness! incredible projects! you're so talented!!! thank you for the inspiration!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ano wena to taka małpa, że sobie idzie czasem i nie chce przyjść z powrotem :(
    Ale tak całkiem to nie poszła co?? Pewnie z całych sił chce ci robić coś, czego musisz ... no dobrze, taki łyk oddechu jest bardzo zdrowy :))
    Pozdrawiam a z kursu na pewno skorzystam, jak tylko wrócę do sił :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Aguś, jak to brak weny? Nie wierzę! To co tutaj prezentujesz zaprzecza Twojemu marudzeniu :D Szyj, dekupażuj, ucz się języków i scrapuj też! Buziaki potrójne! :*

    OdpowiedzUsuń
  28. ha! ja mam identycznie! scrapować mi się nie chce, za to szycie kręci mocno - na razie w fazie teoretycznej (bo to czarna magia dla mnie...) Gromadzę szmatki i pomysły, czekam na trochę czasu...

    Natomiast Twoje notesy zdecydowanie przeczą tytułowi posta! Wena kocha Cię, jak zawsze :)

    A dla dzielnego Bartusia - gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  29. widziałam Pani prace na pakamerze. jestem nimi zachwycona.
    korci mnie, żeby samej spróbować..
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  30. I to ma być brak weny?! ;)
    Taki brak weny to ja też bym chciała mieć ;)
    Cudne prace!!!
    :D

    OdpowiedzUsuń
  31. łał! jestem w głebokim szoku! niedawno co dowiedzialam sie o scrapbookingu ale jakos mnie to nie zachwycilo, dzisiaj przez przypadek znowu trafilam na ten temat, weszlam na ten blog i po prostu mnie zatkalo!! REWELACJA! teraz juz wiem ze ja tez kupie sobie zestaw do scrapbookingu i zaczne tworzyc ;O. dziekuje za inspiracje i powodzenia w dalszym tworzeniu! na pewno jeszcze odwiedze ten blog :) :) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz :)