20 stycznia 2011

Przechlapane ;)

Kolejny lift Liftonoszek, tym razem liftowałysmy fantastyczną jak dla mnie pracę  Mona Lisy. Wszystkiego trzeba spróbować no nie? no to sobie chlapnęłam hahahah  Myślałam, że będę się męczyć przy tym lifcie, więcej czasu zajęło mi wyszukanie zdjęcia niż wykonanie scrapa - tak to jest jak chce się konkretnych kolorów  ;) Zdjęcie Alicji wykonane w 2006 na przełomie lutego i marca na plaży w Świnoujściu przymusowo trzeba było zbudować zamek z piasku ;)



Miłego Dnia!!

10 komentarzy:

  1. Przyciąga uwagę. Podoba mi się kontrast czarno-biały (zima na czarnym tle) i jak zawsze mocne kolory:) A zamek z piasku w zimie? u nas wczoraj były próby wybudowania bagna, ale dzielnie walczyłam w obronie mieszkania:) Dzieciaki są niesamowite ze swoimi pomysłami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. super! tyle energii i zimowego szaleństwa bije z tego scrapa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny scrap. Bardzo energetyczne kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! I love this! This is so fun and colorful :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Здорово! ООООчень впечатляет, особенно работа с красками!

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW,denne var skikkelig tøff, flott oppsett :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurcze, niesamowity! te chlapania są cudne - to taki papier czy sama robiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  8. moc kolorów jak to u Miarabeel, ale te chlapania - coś nowego i cudnegoooooooooooooo. Ty to i chlapiesz cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały zachlapany scrap. Cudne kontrasty i oryginalna treść fotki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz :)