19 lutego 2011

Here is where your story begins...

Z małym poślizgiem zrobiłam przedostatni w tej edycji Liftonoszek, scraplift. Tym razem liftowałyśmy pracę Finn, ach co to było za wyzwanie! Wcale nie było łatwo, uparłam się aby zrobić scrapa z tym zdjęciem Alicji ...użyłam nowej kolekcji Bo Bunny Gabrielle- jest fantastyczna!!






Miłej soboty!

7 komentarzy:

  1. Agnieszka, świetnie Ci ten lift wyszedł, Twoja córcia widzę to śliczna baletnica:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście wcale się nie dziwię, że z tak prześlicznej kolekcji wyszła tak romantyczna i piękna praca! Cudny Lift gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Amazing page sweetie !! wow !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny, przeuroczy i taki romantyczny!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz :)