14 sierpnia 2011

Tutorial....

Witajcie!
Zapraszam Was na przygotowany przeze mnie tutorial, który jest opublikowany na blogu The Scrap Cake :D



W ostatnim czasie jest mnie zdecydowanie mniej w sieci, a zwłaszcza na blogu - mam nadzieję, że niebawem wrócę do regularnego blogowania, pracy i odpisywania na maile - przepraszam, że tak długo musicie czekać na odpowiedź!.
Dzieci jutro idą pierwszy dzień do szkoły, stres jest ogromny ale ciekawość większa ;) Dla Bartka początek przygody ze szkołą, dla Alicji wielka zmiana- nowa szkoła, nowe otoczenie. Dodatkowo dla obojga nieznajomość języka potęguje stres - ale damy radę :D za kilka miesięcy nie będą już o tym nawet pamiętać (mam nadzieję).
W sobotę Bartek miał rozpoczęcie przygody ze szkołą, zaskoczył nas odwagą, jest zadowolony, spodobało mu się- dumny niósł tornister wypełniony książkami.




Według tutejszej tradycji, rożek dostają tylko pierwszoklasiści, ale nie mogliśmy przecież pominąć Alicji :D

8 komentarzy:

  1. Dzieciaki szybciej się przyzwyczajają niż my dorośli...mój syn mówi lepiej ode mnie po fińsku niż ja po kilku kursach a do drugiej klasy zdał bez problemu;)!
    Twoje dzieciaki tez sobie świetnie poradzą...życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokaźne te rożki... a u nas jeszcze 2 tygodnie wakacji...

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo dla Bartka - super chlopak!!! Ładnie razem z Alicją na zdjeciu wyglądają. A rozki mega wielkie!! Prawie jak dzieciaki!!

    OdpowiedzUsuń
  4. My też w tym roku zaczynamy przygodę ze szkołą, i też w nowym kraju i z nowym językiem. Na szczęscie u nas dopiero za miesiąc:) Z daty rozpczecia szkoły wnioskuję, że w Niemczech czy SZwajcarii jesteście?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki dziewczyny!
    Aga, jesteśmy w Niemczech :) Po pierwszym dniu dzieciaki są BARDZO zadowolone, siedzą teraz w świetlicy gdzie już niestety nie ma ani jednego polskiego dzieciaka- ale zostali bardzo chętnie :) Kamień z serca mi spadł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. będzie dobrze ;-) moje szkołę zaczynają za miesiąc ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to super:) U nas na polskie dzieci raczej nie ma szans, ale mam nadzieję, że też sobie poradzą! Pozdrawiam "emigracyjnie":)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zycze powodzenia i Tobie, i dzieciom! U nas jeszcze dwa tygodnie wakacji wiec ogladamy zdjecia z zaciekawieniem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz :)