Długo mnie nie było...moim usprawiedliwieniem jest wiosna ;) Obecnie większość czasu spędzam w ogrodzie, ogród to moja druga pasja zaraz po scrapbookingu ;) Poza tym mam za sobą długi okres walki z chorobami, do tego czas wytężonej pracy dzieci w szkole, Alicji w szkole muzycznej...ostatnio dużo czasu w rozjazdach i tak się życie toczy, powoli do przodu.
Wczoraj byliśmy na pokazówce, coś w rodzaju koncertu wszystkich flecistów i wiolonczelistów ze szkoły Alicji- 1,5 godziny cudownej muzyki utalentowanych młodocianych. Nie był to pierwszy występ Alicji w Niemczech, ale pierwszy ze szkoły, była trochę zagubiona ale zagrała pierwszorzędnie :))
Od środy zaczynamy zasłużone ferie, dwa tygodnie błogiego lenistwa i odpoczynku :)))
W międzyczasie coś tam sobie dłubałam, właściwie nic szczególnego...albumiki, kartki i notesy...dla uzupełnienia przydałoby się jakiegoś scrapa zrobić.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających!
Miłego słonecznego weekendu!





Twoje prace są tak kreatywne i ciepłe, że żałuje, że ja takich nie robię:-) Pozdrawiam gorąco J.
OdpowiedzUsuńFantastyczne albumy :)
OdpowiedzUsuńGratuluje zdolnej Córci :)
wszystko co wyjdzie spod Twoich zdolnych rąk jest prześliczne!!!! i albumy i karteluszki :):):)
OdpowiedzUsuńPrześliczne notesiki ialbumy
OdpowiedzUsuńŚliczne prace! Wspaniale jeśli dziecko ma pasję!
OdpowiedzUsuńjejku jak ta Twoja córka wyrosła !!! szok, niby człowiek zdaje sobie sprawę, że czas płynie i dzieci rosną, ale żeby aż tak ???
OdpowiedzUsuńprace jak zwykle cudowne - ja rzadko komentuję, ale śledzę twoje poczynania na bieżąco :o)
piękne rzeczy powstały... wszystkie już bardzo słoneczne i kolorowe! pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuń